piątek, 25 czerwca 2010

Chcę umrzeć (część czwarta)

Kiedy weszłam do mojej szkoły, miałam mieszane uczucia. Miałam wiele dziwnych przeżyć w tej szkole.
Teraz czuje się przerażona.
Obawiam się o moją byłą przyjaciółkę.
Obawiam się o moich nowych przyjaciół.
Obawiam się o całą szkołę.

Idę schodami na górę.
Tam jest 35 schodków. Tak, policzyłam je, bo byłam bardzo zdenerwowana.
30 na następne piętro i 5 aby wyjść.
Szłam nimi żeby ominąć tzw. ,,korek " na korytarzu.

Nasz nauczyciel otworzył drzwi i wszyscy weszli do klasy. Jest ona duża i pełno w niej ławek.
,,Hej chcesz jeszcze siedzieć koło mnie"? spytałam moją byłą przyjaciółkę.
,,Nie planowałam tego, więc NIE " odpowiedziała i poszła do innej ławki.
Byłam taka zła na nią, ale nie chciałam tego pokazać.

Mamy także w klasie nowego kolegę...Jego imię to Mariusz...Czarne włosy...Brązowe oczy...

Brak komentarzy: