niedziela, 27 czerwca 2010

Chcę umrzeć (część czternasta)

,,Hej " powiedział głos za mną. Odwróciłam się i zobaczyłam Tomka.
Patrzyłam na jego cudowne brązowe oczy.
,,Jak się czujesz?'' spytał
,,Ja? dobrze. A ty?"
,,Też ;) A teraz który film chcesz obejrzeć?
,,Może Sherlock Holmes?" uśmiechnęłam się
,,Brzmi świetnie"

Jestem trochę zdenerwowana. Nie miałam przedtem takiego uczucia. Tak, miałam chłopaka ale myślę że nie kochałam go za bardzo.
Usiedliśmy w ostatnim rzędzie.
Film jeszcze się nie zaczął, więc jemy popcorn.

,,Kiedy są twoje urodziny?" spytał
,, 1 kwietnia. Wiem, że to głupia data. A twoje? "
,,22 września"
,,Fajnie"

Ciągle jestem zdenerwowana.
Czemu przyjęłam jego zaproszenie?

,,Ohh, skończył mi się popcorn. Pójdę i kupię sobie nowy" powiedziałam
,,Nie, zostań. Możesz jeść ze mną" powiedział i pokazał miskę swojego popcornu

Film jest całkiem fajny. Ale niestety dobiega już końca.
Muzyka się skończyła i zapaliły się światła.

Ludzie opuszczają salę.
Wstaliśmy i wyszliśmy też.
Wyjęłam papierosa z kieszeni.
,,Mogę jednego?" spytał.
,,Jasne" dałam mu jednego.
,,Więc chcesz się jeszcze spotkać?"
Pokiwał głową a ja spojrzałam w jego oczy.
,,To jest mój numer telefonu" przerwał ciszę i dał mi kawałek papieru z jego numerem.
,,Dzięki" powiedziałam i uśmiechnęłam się
,,Do zobaczenia"
,,Widzimy się wkrótce "

Brak komentarzy: