Gdzie ja jestem?
Nie mogę otworzyć moich oczu.
One są zbyt ciężkie.
Ktoś trzyma moją lewą rękę.
Co się stało?
Nic nie pamiętam.
Potrzebuję snu. Jestem taka zmęczona.
Teraz wiem. Wzięłam tabletki na sen.
Myślałam że umrę.
Ale ja ciągle żyję.
Dlaczego jestem na ziemi?
Ciągle na tej planecie?
Chcę otworzyć moje oczy.
,,Nie wiem czy mnie słyszysz" powiedział dobrze mi znany głos.
,,Tak, to był zakład ale wtedy zakochałem się w tobie. Jesteś miłą i śliczną osobą. Nie słuchaj innych. Oni chcą cię znieść na dno. A słowa nie mogą tego uczynić, prawda?"
Otwieram powoli moje oczy.
On spojrzał na mnie.
,,Jak się czujesz?" spytał
,,Dobrze. Ale jestem trochę zmęczona" odpowiedziałam
,,Ok, to idź spać, a ja z tobą tu zostanę"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz